| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
kazimierz
Dołączył: 06 Lut 2007 Posty: 266
|
|
Jedną z najpopularniejszych gawędziarek na Śląsku była Pani Bronisława Brewinska mieszkanka Wilchw. Jej opowiadanie "Pióropusz z kokocich piór" zostało wydane przez Wydawnictwo Śląsk. We wstepie do drugiego wydania można przeczytać: "Autorka pisze, a właściwie mówi, do osób sobie znanych i bliskich, do ludzi, którzy podobnie jak ona, znają gwarę, posługują się nią - jeżeli nie przez cały czas, to przynajmniej w zyciu rodzinno-towarzyskim".
O swojej matce napisała też książkę jej córka J. Fibic.
Obydwie pozycje można nabyć na wodzisławskim rynku w Galerii Art Wladislavia (czynne poniedziałek 10-17) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vladislavia Site Admin

Dołączył: 30 Sty 2007 Posty: 1189
Skąd: Wodzisław Śląski
|
|
Chwała takim Ludziom jak Pani Bronisława !!!
Dzięki nim nasza godka nie zaginie !
Jeśli ktoś dysponuje opowiadaniami Pani Brewińskiej, to byłoby miop je przeczytać  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kazimierz
Dołączył: 06 Lut 2007 Posty: 266
|
|
Vladislavia oto oczekiwane jedno z opowiadań Pani Brewińskiej
Mój starzyk opowiadali
Mój starzyk opowiadali, jak to za młodu, grywali na klarnecie w takej jednej kapeli, co to na muzykach do tanca przygrywala. Jednego razu wracaja w nocy z muzyki, naroz patrza, pod denem siedzi taki panoczek dośc piyknie obleczony. Zawołoł ich do siebie i pado im, coby mu grali, to bydzie im płacił. No, tóż muzykanty se siedli kole niego, czopka na środek polozyli i zaczyli grać. A co jedyn konsek zagrali, to im tyn panoczek wciepowoł do tyj czopki jednego twardego. Muzykanty sie radowali, że im tych twardych w tyj czopce przybywało, już sie kazdy z nich rachuje, co se za to kupi, a tu naroz panoczek znikł. Jak se chłopy spamiętały, to sie okazało, że siedzą wszyscy na czubku dębu, a w czopce zamiast twardych jest pełno dębowych liści.
To z ksiązki Bronisławy Brewińskiej, Pióropusz z kokocich piór, Katowice 1994, s.128 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
polynett@

Dołączył: 11 Lut 2007 Posty: 439
|
|
 No świetna ta historyjka Kazimierz !!!
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kazimierz
Dołączył: 06 Lut 2007 Posty: 266
|
|
| polynett@ napisał: | No świetna ta historyjka Kazimierz !!!
 |
Polynett@ dzięki. Oczywiście w zbiorze Bronisławy Brewińskiej jest bardzo wiele opowiadań wybrałem to najkrótrze. A to dlatego żeby zachęcić do czytania innych powiastek z tej książki. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vladislavia Site Admin

Dołączył: 30 Sty 2007 Posty: 1189
Skąd: Wodzisław Śląski
|
|
Kazimierz, fajnie że przytoczyłeś jedno z opowiadań Pani Brewińskiej.
Muszę koniecznie wpaść do galerii na rynku i zakupić tą bardzo ciekawie zapowiadająca sie pozycję  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
polynett@

Dołączył: 11 Lut 2007 Posty: 439
|
|
Kazimierz,to ja Ci dziękuję  za historyjkę  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcos

Dołączył: 07 Lut 2007 Posty: 226
|
|
Trzeba szerzej propagować takie osoby jak Pani Brewińska !!!
To dzięki Nim gwara śląska nie zaginie  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kazimierz
Dołączył: 06 Lut 2007 Posty: 266
|
|
 Jest to miłe,że jakieś ślady po takich ciekawych osobach pozostały a ich dorobek jakoś został utrwalony. W galerii Art Wladislavia są te opowiadania a dotyczą różnych tematów. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
TOFIK85
Dołączył: 02 Gru 2008 Posty: 2
Skąd: Wodzisław
|
|
Mało kto wie ze autorem gawęd i opowieści które znalazły sie w książce Pióropusz z kokocich piór nie jest tylko Bronisława Brewińska ale Również Anna Wodecka.... niestety za jej czasów nie miała możliwości opublikowania swych dzieł... wszystko zostało zebrane w całość i wydane w sumie za zgoda... bo jak by nie było córka odziedziczyła talent po matce czyli Bronisława<moja ciocia>po Annie<mojej babci> do tego Anna Wodecka pisała wiersze które niestety zostały oddane gdzieś do jakiegoś prywatnego muzeum i niestety ślad po nich zaginą.To co zostało u nas w domu to moze 10% całej tworczosci mojej BABCI.... ci co ja znali wiedza jaki miała wszechstronny talent i robiła dużo dla naszej ziemi...Ziemi Wodzisławskiej...
jedna z podobnych pozycji jest książka napisana przez córkę Bronisławy Brewińskiej Monikę Fibic...
Książka Moniki Fibic "O jednej, która nade wszystko kochała Śląsk. Rzecz o Bronisławie Brewińskiej".
pozdrawiam <peace>  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vladislavia Site Admin

Dołączył: 30 Sty 2007 Posty: 1189
Skąd: Wodzisław Śląski
|
|
Można gdzieś dostać tą książkę ? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
TOFIK85
Dołączył: 02 Gru 2008 Posty: 2
Skąd: Wodzisław
|
|
| Vladislavia napisał: | | Można gdzieś dostać tą książkę ? |
tak oczywiscie... nie wiem czy znajduje sie w ksiegarni w wodzisławiu ale wiem za napewno jest dostępna w każdej bibliotece w powiecie wodzisławskim, rybnickim, raciborskim i jastrzębskim, i po wpisaniu na googlach hasło Bronisława brawnska wyskoczy kilka pozycji i tam miedzy innymi sa aukcje internetowe hdzie idzie nabyc ta ksiazke ..... mam nadzieje ze pomoglem |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vladislavia Site Admin

Dołączył: 30 Sty 2007 Posty: 1189
Skąd: Wodzisław Śląski
|
|
| TOFIK85 napisał: | | mam nadzieje ze pomoglem |
Jasne
Już wiem gdzie mozna nabyć książkę  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kazimierz
Dołączył: 06 Lut 2007 Posty: 266
|
|
Dzięki za informacje o Pani Annie Wodeckiej a jest to dla mnie nowość. Co do książki Pani Fibic to zostawila ona parę egzemplarzy w Galerii ART VLADISLAWIA Wodzisław Śląski Rynek 20 (czynne pn, czw 11-16). Także jest tu wspomniana pozycja Pioropusz z kokocich piór. Co do ksiązki Fibic to jest tu wiele opowiań z książki jej matki. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|