Ksiądz Leon Szkatuła
Wielu wodzisławian zapewnie pamięta sylwetką śp. Księdza Seniora Leona Szkatuła. Codziennie rano można było zobaczyć tego zacnego kapłana który z budynku przy ul. Szkolnej szedł do kościoła odprawiać poranną Mszę św. a następnie wiele godzin spędzał w konfesjonale. Ja i wiele osób zapewnie może potwierdzić co o nim napisał Ks. dr Henryk Olszar. Oto fragmenty tej biografii
„(…) mnóstwo ludzi łączyła serdeczna więź z miłą i czcigodną osobą Księdza Seniora, umacniana przez wiele lat, zwłaszcza przez konfesjonał”
„Przystąpię do ołtarza Bożego… - myślał emerytowany proboszcz parafii Urbanowie pod Tychami, ks. Leon Szkatuła, gdy 28 sierpnia 1992 roku, w piątek rano wstał, aby odprawić – jak zwykle – w koncelebrze Najświętszą Ofiarę. Z trudem wymawiał słowa konsekracji. Była to jego ostatnia Msza święta w życiu. Potem, podpierając się laską i z brewiarzem w ręku poszedł do konfesjonału. Po południu miał wylew i został przewieziony do szpitala. W czwartek, 3 września, już we wieczności powtarzał dalej za psalmistą… do Boga, który jest moim weselem i radością.
Żałoba przeszła przez cały Wodzisław Śląski i okolicę, bo mnóstwo ludzi łączyła serdeczna więź z miłą i czcigodną osobą Księdza Seniora., umacniana przez wiele lat, zwłaszcza przez konfesjonał. Po raz pierwszy też biskup Gerard Bernacki, kapłani i wierni, uczestniczący w pogrzebie ks. Szkatuły, zobaczyli jego konfesjonał wypełniony kwiatami i oświetlony blaskiem swiec. W ten sposób penitenci pragnęli podziękować Bogu, że tam mogli spotkać kapłana, który był zawsze do ich dyspozycji. Ktoś nawet powiedział, że to był wodzisławki Jan Vianney.
Kiedy pochylał się nad skruszonymi penitentami, nie prawił mądrych pouczeń, lecz głosem pelnym dobra i miłości wskazywał na Jezusa w kontekście aktualnego roku liturgicznego. Ks. Szkatuła kończył naukę pytaniem: Zrozumiałeś? Chciał przez to jeszcze raz mocno podkreślić, jak wielkie jest Boże miłosierdzie.
Ks. Senior był także ojcem duchownym i spowiednikiem dla wielu kapłanów. Uczył ich kochać kapłaństwo i to wszystko co stanowi o jego pięknie. W wielkoczwartkowy wieczór 1991 roku zwierzył się księżom zebranym na probostwie: Na Mszy świętej i brewiarzu budowałem swoje kapłaństwo chciałbym, aby młodzi kapłani również na tym fundamencie ugruntowali swoje kapłaństwo.
Ksiądz Leon Szkatuła urodził się w sobotę, 6 grudnia 1913 roku w Wilchwach jako syn rolnika Jana Szkatuły i jego żony Anny z Murów. Już następnego dnia został ochrzczony w kościele parafialnym Wniebowzięcia NMP w Wodzisławiu Śląskim. Po ukończeniu dwunastego roku życia opuścił polską szkołę powszechną w Wilchwach i znalazł się w Gimnazjum Księży Palotynów na Kopcu w Wadowicach, gdzie realizował ich hasło: Miłość Chrystusa przynagla nas. Tutaj został bierzmowany dnia 16 maja 1927 roku. Następnie przeniósł się do Państwowego Gimnazjum w Rybniku, gdzie należał do Sodalicji Mariańskiej. Egzamin dojrzałości zdawał ustnie w dwudziestym roku życia (2 VII 1933). Po maturze zgłosił się do Śląskiego Seminarium Duchownego w Krakowie i podjął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego(…) Święcenia kapłańskie przyjął z rąk biskupa Stanisława Adamskiego dnia 26 czerwca 1938 w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła w Katowicach.
Po prymicjach powierzono mu zastępstwo w Orzegowie. Pierwszy dekret wikariuszowski otrzymał do parafii Trójcy Świętej w Kochłowicach, gdzie zastał go wybuch II wojny światowej. (…)
W kwietniu 1949 roku ks. Szkatuła został wyznaczony do budowy kościoła na terenie kuracji w Urbanowicach. (…) Życie ks. Leona Szkatuły związane było z Urbanowicami przez dwadzieścia sześć lat. (…)W 1975 roku, po odbytej operacji nerek i skrzepie, poprosił biskupa Herberta Bednarza o zwolnienie go z obowiązków proboszczowskich. (…)Dnia 1 lipca 1976 roku ks. Szkatuła jako emeryt zamieszkał w domu swego brata w Wilchwach. Po śmierci ks. Alfonsa Tomaszewskiego (1979), zajął jego miejsce w domu księży emerytów W Wodzisławiu Ślaskim.(…)
”
Ks. Henryk Olszar, Referat kapłani parafii wodzisławskiej (szkic do portretu) Sympozjum z okazji 90-lecia istnienia obecnego kościoła pw. Wniebowzięcia NMP w Wodzisławiu Śląskim












