Strona główna Ziemia Wodzisławska
wczoraj & dziś
 
AlbumAlbum  FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 



...::: NIEZALEŻNE FORUM MIŁOŚNIKÓW ZIEMI WODZISŁAWSKIEJ :::...

Ks. Leon SZKATUŁA



 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Ziemia Wodzisławska Strona Główna -> Aleja zasłużonych
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vladislavia
Site Admin


Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 1189
Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Wto Mar 27, 2007 10:01 pm    Temat postu: Ks. Leon SZKATUŁA
Odpowiedz z cytatem

Ksiądz Leon Szkatuła
Wielu wodzisławian zapewnie pamięta sylwetką śp. Księdza Seniora Leona Szkatuła. Codziennie rano można było zobaczyć tego zacnego kapłana który z budynku przy ul. Szkolnej szedł do kościoła odprawiać poranną Mszę św. a następnie wiele godzin spędzał w konfesjonale. Ja i wiele osób zapewnie może potwierdzić co o nim napisał Ks. dr Henryk Olszar. Oto fragmenty tej biografii

„(…) mnóstwo ludzi łączyła serdeczna więź z miłą i czcigodną osobą Księdza Seniora, umacniana przez wiele lat, zwłaszcza przez konfesjonał”

„Przystąpię do ołtarza Bożego… - myślał emerytowany proboszcz parafii Urbanowie pod Tychami, ks. Leon Szkatuła, gdy 28 sierpnia 1992 roku, w piątek rano wstał, aby odprawić – jak zwykle – w koncelebrze Najświętszą Ofiarę. Z trudem wymawiał słowa konsekracji. Była to jego ostatnia Msza święta w życiu. Potem, podpierając się laską i z brewiarzem w ręku poszedł do konfesjonału. Po południu miał wylew i został przewieziony do szpitala. W czwartek, 3 września, już we wieczności powtarzał dalej za psalmistą… do Boga, który jest moim weselem i radością.
Żałoba przeszła przez cały Wodzisław Śląski i okolicę, bo mnóstwo ludzi łączyła serdeczna więź z miłą i czcigodną osobą Księdza Seniora., umacniana przez wiele lat, zwłaszcza przez konfesjonał. Po raz pierwszy też biskup Gerard Bernacki, kapłani i wierni, uczestniczący w pogrzebie ks. Szkatuły, zobaczyli jego konfesjonał wypełniony kwiatami i oświetlony blaskiem swiec. W ten sposób penitenci pragnęli podziękować Bogu, że tam mogli spotkać kapłana, który był zawsze do ich dyspozycji. Ktoś nawet powiedział, że to był wodzisławki Jan Vianney.
Kiedy pochylał się nad skruszonymi penitentami, nie prawił mądrych pouczeń, lecz głosem pelnym dobra i miłości wskazywał na Jezusa w kontekście aktualnego roku liturgicznego. Ks. Szkatuła kończył naukę pytaniem: Zrozumiałeś? Chciał przez to jeszcze raz mocno podkreślić, jak wielkie jest Boże miłosierdzie.
Ks. Senior był także ojcem duchownym i spowiednikiem dla wielu kapłanów. Uczył ich kochać kapłaństwo i to wszystko co stanowi o jego pięknie. W wielkoczwartkowy wieczór 1991 roku zwierzył się księżom zebranym na probostwie: Na Mszy świętej i brewiarzu budowałem swoje kapłaństwo chciałbym, aby młodzi kapłani również na tym fundamencie ugruntowali swoje kapłaństwo.
Ksiądz Leon Szkatuła urodził się w sobotę, 6 grudnia 1913 roku w Wilchwach jako syn rolnika Jana Szkatuły i jego żony Anny z Murów. Już następnego dnia został ochrzczony w kościele parafialnym Wniebowzięcia NMP w Wodzisławiu Śląskim. Po ukończeniu dwunastego roku życia opuścił polską szkołę powszechną w Wilchwach i znalazł się w Gimnazjum Księży Palotynów na Kopcu w Wadowicach, gdzie realizował ich hasło: Miłość Chrystusa przynagla nas. Tutaj został bierzmowany dnia 16 maja 1927 roku. Następnie przeniósł się do Państwowego Gimnazjum w Rybniku, gdzie należał do Sodalicji Mariańskiej. Egzamin dojrzałości zdawał ustnie w dwudziestym roku życia (2 VII 1933). Po maturze zgłosił się do Śląskiego Seminarium Duchownego w Krakowie i podjął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego(…) Święcenia kapłańskie przyjął z rąk biskupa Stanisława Adamskiego dnia 26 czerwca 1938 w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła w Katowicach.
Po prymicjach powierzono mu zastępstwo w Orzegowie. Pierwszy dekret wikariuszowski otrzymał do parafii Trójcy Świętej w Kochłowicach, gdzie zastał go wybuch II wojny światowej. (…)
W kwietniu 1949 roku ks. Szkatuła został wyznaczony do budowy kościoła na terenie kuracji w Urbanowicach. (…) Życie ks. Leona Szkatuły związane było z Urbanowicami przez dwadzieścia sześć lat. (…)W 1975 roku, po odbytej operacji nerek i skrzepie, poprosił biskupa Herberta Bednarza o zwolnienie go z obowiązków proboszczowskich. (…)Dnia 1 lipca 1976 roku ks. Szkatuła jako emeryt zamieszkał w domu swego brata w Wilchwach. Po śmierci ks. Alfonsa Tomaszewskiego (1979), zajął jego miejsce w domu księży emerytów W Wodzisławiu Ślaskim.(…)

Ks. Henryk Olszar, Referat kapłani parafii wodzisławskiej (szkic do portretu) Sympozjum z okazji 90-lecia istnienia obecnego kościoła pw. Wniebowzięcia NMP w Wodzisławiu Śląskim
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email    
Uszol



Dołączył: 27 Lut 2007
Posty: 70
Skąd: Wodzisław

PostWysłany: Wto Kwi 10, 2007 8:34 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Wstyd sie przyznać ale większość moich znajomych za łebka (razem ze mną) wybierało konfesjonał Księdza Szkatuły z tego powodu, że pokuta była stosunkowo mniejsza od innych Księży. Krążyły nawet pogłoski, że Ksiądz Senior jest przygłuchy i nie wszystko słyszy Embarassed
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kazimierz



Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 266

PostWysłany: Sro Kwi 11, 2007 8:39 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Mnie jednak najbardziej utkwiły w pamięci pouczenia a raczej zyczenia które można było słyszeć w konfesjonale. Ksiądz Senior miał dla wszystkich zawsze dobre słowo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Andi



Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 88
Skąd: miejscowy

PostWysłany: Czw Kwi 12, 2007 10:34 am    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Tak tak czcigodny i zawsze życzliwy grzesznikom ( jo tyż) ks. Senior !Uszol piszesz że ks. Senior niedosłyszał to powiem Ci tak : to co chciał usłyszeć to ZAWSZE słyszał a ja osobiście o tym się przekonałem.Pamiętam piękne msze św. o godz. 8: 15 kiedy to św. pamięci ks. Szkatuła odprawiał wraz z młodzieżą która zawsze przy tych mszach jemu towarzyszyła z gitarami i śpiewem psalmów.Wielu z tych młodych ludzi dziś jest kapłanami bo On miał w sobie to COŚ co przyciągało ludzi do niego.TO BYł WSPANIAłY KAPłAN I CZłOWIEK!!!.Nie chcę zapeszać ale mam kontakt z bratem ks.Szkatuły może coś tutaj Wam zaprezentuję.Narazie cicho bo się wyda.Pozdrawiam serdecznie study Wink

_________________
Dzień bez zrobienia dobrego uczynku- jest dniem straconym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Vladislavia
Site Admin


Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 1189
Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Czw Kwi 12, 2007 2:02 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Andi napisał:
Nie chcę zapeszać ale mam kontakt z bratem ks.Szkatuły może coś tutaj Wam zaprezentuję.Narazie cicho bo się wyda.Pozdrawiam serdecznie study Wink


No to nie zapeszamy Andi Smile
Czekamy z niecierpliwością na nowe wieści Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email    
Andi



Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 88
Skąd: miejscowy

PostWysłany: Pią Kwi 13, 2007 9:26 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

No to się udało!! Laughing Chcę pokazać kilka zdjęć śp. ks. Seniora Leona Szkatuły które pozwolono mi opublikować na tej stronie. Zdjęcia te pochodzą ze zbiorów rodzinnych brata ks. Seniora pana B. Szkatuły to właśnie dzięki jego uprzejmości mogę Wam je przedstawic.Chciałbym tutaj podziękować serdecznie panu B. Szkatule za udostępnienie tych zdjęć. Oto te zdjęcia:
ŻYCIE i JUBILEUSZ 50-ciu LAT KAPłAńSTWA.




Boże Ciało w Wodzisławiu (ołtarz w rynku)



Pamięć parafian po śmierci ks. Leona Szkatuły.

Konfesjonał w którym ZAWSZE spowiadał ks. Senior oraz grób ( dzień po pogrzebie ks. Seniora)



Tak więc spełniam daną obietnicę.Nie chciałem publikować tutaj zdjęć z ks. Seniorem w gronie rodzinnym a wierzcie mi jest ich bardzo dużo. Mam nadzieję że choć w jakiejś cząsteczce przypomne Wam (tych co znali) śp.ks. Szkatułe. Są zdjęcia które zostały pożyczone kilku osobom w Wodzisławiu i to dość dawno i do dziś jeszcze ich nie oddano( może ten co pożyczał przeczyta i odda).Jeśli będzie coś nowego nie omieszkam powiadomić całej czelotki na tej stronce.Pozdrawiam serdecznie wszystkich (czytających też niech sie cieszą) !!!! sunny Laughing

_________________
Dzień bez zrobienia dobrego uczynku- jest dniem straconym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kazimierz



Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 266

PostWysłany: Sob Kwi 14, 2007 7:29 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Dzięki za te piękne i wzruszające zdjęcia Księdza Seniora. Gratuluje ich zdobycia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Vladislavia
Site Admin


Dołączył: 30 Sty 2007
Posty: 1189
Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Nie Kwi 15, 2007 10:24 am    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Łza się w oku kręci oglądając te zdjęcia.
Kto znał tego Księdza, wie ile ciepła emanowało z tej osoby.

Bardzo dziękuję za udostępnienie tych archiwalnych zdjęć. Exclamation

Trudno się nie wzruszyć…

Jeżeli będzie taka możliwość, to prosimy o udostępnienie innych materiałów o Księdzu Seniorze.
A może ktoś pokusi się o spisanie biografii tej wspaniałej postaci jaką był Ksiądz Szkatuła ?

Pozdrawiam
Vladislavia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email    
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Ziemia Wodzisławska Strona Główna -> Aleja zasłużonych
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

W noc wigilijną , w blasku świec melodia kolęd płynie w mrok. Niech Wam przyniesie radości moc i wiele szczęścia w Nowy Rok

Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v1.5 par HEDONISM

(2/3474 9/0.14900) MojeForum.Net - darmowe forum